14 maja 2017


Cześć! Dzisiejsza propozycja, to przede wszystkim bardzo wygodny, uniwersalny i stylowy zestaw, który sprawdzi się przy towarzyszącej nam kapryśnej, majowej aurze. Bazą jest granatowa bluza z nadrukiem “social media” - cóż teraz przecież wszyscy są “social” 🙂. Zdecydowałem się zestawić ją z czarnymi jeansami “skinny fit”, ponieważ uwielbiam dopasowane spodnie. Poza tym w takich czuję się po prostu najlepiej. Jeżeli jednak nie macie w swojej szafie czarnych jeansów, to nic straconego 🙂. Świetnym zamiennikiem będzie tu klasyczny, granatowy denim, który także będzie prezentował się dobrze. Przyznam, że dłuższy czas szukałem klasycznych, czarnych jeansów, które nie miałyby żadnych dodatkowych przetarć oraz aplikacji oraz kończyły się przed kostką. Jak widać w dalszym ciągu w trendzie są wszelakie przetarcia, stosowane zamiennie z haftem. Na wierzch wybrałem cienki, dwurzędowy płaszcz o średniej długości. Dopełnieniem tej stylizacji są czarne, skórzane półbuty świetnie spisujące się przy deszczowej aurze. Co jak co, ale są one najwygodniejszymi butami jakie udało mi się kiedykolwiek kupić… 🙂 Mam nadzieję, że już zarachwilę pogoda pozytywnie nas zaskoczy a słońce zagości na długie letnie dni. Tak żebyśmy mogli zrzucić te wszystkie warstwy by cieszyć się ciepłą aurą! 

7 maja 2017


Długo mnie z Wami nie było, ale obiecuję mocne postanowienie poprawy! ☺ Czeka Was znacznie więcej propozycji stylizacji jak i przygotowane przeze mnie modne wskazówki. Co warto nosić, a czego unikać przez nadchodzący sezon? Już wkrótce! Stay tuned! Tymczasem zapraszam Was do lektury i zapoznania się z moją ostatnią propozycją. Pogoda tej wiosny wyjątkowo nas nie rozpieszcza. Na palcach jednej ręki można policzyć ciepłe i słoneczne dni, których jest jak na lekarstwo! Nic zatem dziwnego w tym, że na ulicach zaobserwować można totalny miszmasz od zimowych kurtek z grubymi szalami aż po krótkie spodenki i T-shirty - sam często nie wiem jak odpowiednio się ubrać.  Dzisiejsza propozycja jest inspirowana stylem militarnym, który bardzo lubię wplatać w swoje stylizacje. TREND ALERT: motyw militarny wraca do naszych szaf, więc warto zaopatrzyć się w coś nowego, bądź przeszukać starą garderobę. Podstawą jest cienka, ale wystarczająco ciepła jak na panującą ostatnio temperaturę, ramoneska. Okazała się świetnym zakupem, ponieważ sprawdza się zarówno jako wierzchnie nakrycie, jak i część warstwowego look’u na tzw. cebulkę. Zestawiłem ją z jasną, wydłużoną koszulką, która całości nadaje wyrazistego kontrastu. Kolejnym elementem są zielone spodnie Skinny Fit, które mają widoczne dziury. Popularność takich wycięć nie słabnie, więc warto zakupić sobie chociaż jedną taką parę spodni. Muszę przyznać, że są one świetnie dopasowane i bardzo dobrze się w nich czuję. Lubię postawić na wyraziste akcesoria. Szczególnie jeżeli chodzi o mega wygodne oraz modne buty Gazelle, w których chodzenie, to czysta przyjemność. Znakomicie współgrają z czapką, a także burgundową chustą, która stanowi świetną alternatywę dla szalika ☺.

6 marca 2017

Wcześniej garnituru unikałem jak ognia. Może maksymalnie miałem go na sobie - dwa, czy trzy razy w życiu. Jedyne okazje jakie pamiętam, że miałem go na sobie to bierzmowanie i studniówka - ponieważ musiałem. Otóż jest to rzecz, która jest bardzo dobrze schowana w zakątkach garderoby, do której praktycznie nie zaglądam. Wynika to zapewne z braku konieczności noszenia oraz braku przyzwyczajenia do tego typu oficjalnego outfit’u. Postanowiłem jednak zmienić ten fakt, kupując najpierw marynarkę, a następnie spodnie do co by nie powiedzieć dość ciekawego i nietypowego garnituru. Otóż bazą prezentowanego przeze mnie look jest właśnie garnitur. Dwurzędowa, lekko oversize’owa, wydłużona z przodu marynarka spodobała mi się jak tylko ją zobaczyłem. Następnie, po jakimś czasie na stronie internetowej zauważyłem, że są do niej spodnie - równie ciekawe. Bez zastanowienia zamówiłem je, aby przełamać swoją niechęć do garniturów i móc w czym wyjść na przykład do teatru. Do zestawu dobrałem piękny, prosty jasno beżowy klasyczny płaszcz oraz złote sportowe buty, aby dodać jeszcze więcej ekstrawagancji. Dodatkiem jest świetnie noszący i prezentujący się czarny worek. Posiada przednią kieszonkę na suwak oraz bardzo grube sznurki, przez co jest niezwykle wygody oraz bardzo wytrzymały. 

22 lutego 2017

 Klasyki są zawsze na czasie, jednak czasami potrzebne jest ryzyko, czy zabawa kolorami, fasonami, materiałami. Jest to trudniejsze i można się łatwo wyłożyć, w przeciwieństwie do wcześniej wspomnianych klasyków, które bez wątpienia są bezpieczniejszym wyborem. Moją dzisiejszą alternatywą do klasycznego karmelowego płaszcza jest oversize’owy płaszcz w wiecznie modnym beżowym kolorze. Jego nietypowy fason sprawia, że płaszcz świetnie sprawdzi się zarówno w stylizacjach casual’owych oraz eleganckich. Moim zdaniem płaszcz  ten jest strzałem w dziesiątkę i każdy powinien posiadać takowy w swojej szafie. Dzisiejszy look jest zdecydowanie opcją codzienną, która charakteryzuje się wygodą oraz uniwersalnością. Dlatego też, moim kolejnym wyborem do niezbyt ciepłego płaszcza, jest bardzo gruba basic’owa bluza z jedną przednią kieszenią - osobiście uwielbiam takie bluzy. Co więcej, do gustu bardzo przypadł mi jej kolor, który doskonale pasuje do wszelkich rodzajów jeansów. Ja zdecydowałem się na jeansy z dużymi dziurami na kolanach w bardzo modną zieleń, która będzie dominować w wiosenno-letnim sezonie. Dodatkami do stylizacji są brązowe botki, jednak sportowe obuwie, z pewnością bardzo dobrze by się sprawdziły w tym zestawie, lustrzanki na bardzo ostre słońce, a także mój ulubiony jeansowy worek. A jak Wam podoba się stylizacja? 

4 grudnia 2016


Na studiach nastał ciężki czas kolokwiów. Tygodnie upływają na spełnianiu obowiązków związanych z nauką. Zdjęcia były zrobione jeszcze chwilę przed tym jak wszystko zostało pokryte śniegiem. Teraz na moje szczęście poranki nie są już tak straszne i ciemne. Patrząc za okno wydawać by się mogło, że nawet świat nie jest taki straszny jak go malują. Osobiście uwielbiam uroki zimy, jest to moja ulubiona pora roku. Nie wiem czemu, ale dzięki niej staję się trochę bardziej zorganizowana, mam większa motywację do działania. Najlepszą rzeczą jest wpatrywanie się w powiewające płatki śniegu wirujące w powietrzu przy świecących się lampkach. Mogłoby tak być przez calutki, okrągły rok. Na zdjęciach zaś dość stonowana stylizacja w kolorach szarości, granatu i białego. Jedynym akcentem kolorystycznym tutaj są czerwone, sportowe buty, które dodają mocy.  Jednak moim ulubionym akcentem jest przewiązana na szyi granatowo-biała bandanka, która dodaje trochę drapieżności. Mam nadzieję, że zima będzie w tym roku biała, długa i puszysta czego sobie i Wam życzę. Miłego oglądania!

28 listopada 2016


Beż, jasny brąz i karmel, to kolory, których popularność nie słabnie. Szczególnie jeżeli mowa o jesiennym płaszczu, który w takim wydaniu stanowi must have każdej męskiej garderoby. Poza tym dobrze skrojona dyplomatka, zada szyku zarówno miejskiemu dandysowi jak i eleganckiemu biznesmenowi. Czy to oznacza, że moda, podobnie jak i muzyka, łączy pokolenia? Pytanie pozostawię otwarte.
Wiele jesiennych inspiracji można znaleźć poprzez aplikacje Pinterest i Instagram, które pełne są barwnych postaci manifestujących swój styl – wśród nich jestem także ja. Zawsze staram się łączyć ubrania wygodne, dające komfort podczas noszenia z tymi, które wyróżniają się poprzez niecodzienny krój. Wbrew pozorom, to właśnie krój zdaje się być głównym kryterium dobierania garderoby. Dlaczego? Między innymi z tego względu, że nadaje sylwetce proporcji. 
W moim wypadku, dobranie odpowiedniego płaszcza wbrew pozorom jest zadaniem dającym się we znaki. Ciężko bowiem dobrać produkt uniwersalny (na każdą okazję) będący jednocześnie przystępnym cenowo. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele modeli, których głównym mankamentem jest przede wszystkim nieodpowiednio uśredniona „rozmiarówka” - niektóre są za luźne, mają za krótkie rękawy lub są ze słabej jakości materiału przez co źle się układają. 
Po rozważeniu wszystkich za i przeciw… Zdecydowałem się na płaszcz z ZARY, który spełnił większość moich oczekiwań. Co prawda kolorem nie nawiązuje do typowej jesiennej palety barw, ale to właśnie jego jasno-beżowy odcień urzekł mnie najbardziej. Dodatkowym atutem jest użycie mieszanki wiskozy z wełną. Materiałów, które są delikatne i subtelnie podkreślają nienachalny styl. Aby pozostać w palecie pasteli dobrałem do niego różowy sweter w serek oraz szalik łączący w sobie kilka odcieni beżu i szarości. Pamiętajcie, że elementy garderoby będące w tym samym kolorze, ale w różnych jego odcieniach, mogą stanowić świetne uzupełnienie dla stylizacji. 
Moje ulubione jeansy z naszywkami, to bardzo ciekawa i popularna alternatywa dla zwykłego denimu. Naszywki wiodą prym już drugi sezon i zapewne nieprędko się z nimi pożegnamy ☺  Stylizację dopełniają czarne botki, które z powodzeniem mogłyby być zastąpione przez oficerki oraz czarny zegarek - klasa sama w sobie ☺

Jak Wam podoba się prezentowany look?

Na miejsce zdjęć wybrałem jedno z moich ulubionych miejsc w Warszawie, czyli Plac Grzybowski z widokiem na zrewitalizowaną część ulicy Próżnej. Natomiast będący nieopodal Ogród Saski, prezentuje się pięknie o każdej porze roku. Nawet podczas, tak bardzo nielubianej przeze mnie jesieni… 

17 listopada 2016

Zmian ciąg dalszy… Otóż od dwóch tygodni jestem pracownikiem jednej z najbardziej popularnych sieciówek na świecie. Jest to bez wątpienia jedna z moich ulubionych marek odzieżowych, ale szczegółów nie chcę zdradzać ;). Nie będę ukrywać, że bardzo cieszę się z faktu pracy, ponieważ myślałem o tym kroku już od dłuższego czasu. Na początku jest dla mnie ciężkie połączenie studiów dziennych z pracą. Jednak mam nadzieję, że dzięki tej pracy, będę jeszcze bardziej na bieżąco z trendami oraz poznam świat mody z trochę innej strony. 
Czerń zawsze jest w modzie, tak samo jak klasyczne ramoneski. Ta jednak nie jest typową kurtką skórzaną, ze wglądu na występujące na niej pikowania. Spodnie z efektem woskowania, świetnie łączą się ze skórą. Do zestawu dobrałem czarne botki za kostkę, z bardzo oryginalnym sposobem przesznurowania. Buty są bardzo wygodne i świetnie spisują się w ostatnio panującą pogodę. Dopełnieniem zestawu jest czarny gruby szal, bez którego nie ruszam się ostatnio z domu oraz szary sweter z ciekawym zapięciem. Dla przełamania czarnej stylizacji wybrałem jasno różowy top. 

8 listopada 2016

















Nadeszły powoli jesienne chłody a wraz z nimi coraz dłuższe wieczory. Mam szczerą nadzieję, że nikogo z was nie dopadła typowa dla tego okresu chandra, chociaż trudno jest się przed nią ukryć. Niestety matka natura nie obdarowała nas piękną, złotą polską jesienią, tylko sypnęła rześkim zimowym mrozem już pod koniec października. Nie miałam czasu na rozkosz, wpatrując się w kolorowy krajobraz za oknem bo liście w tym roku szybo sprowadziła niestety na ziemię grawitacja. Nie dały nam szansy na typowe jesiennie tło. Wraz z takimi atmosferycznymi objawami końca roku zaczęły się też studia – nowe dla mnie okoliczności. Minął już miesiąc w nowym miejscu. Póki co jestem zadowolona ze swojego wyboru. Więcej postaram się opowiedzieć później, gdyż jeszcze nie wszystko zostało przeze mnie dobrze poznane. Zatem dziś proponuję ciepłą herbatkę z miodem i zapraszam na zimne listopadowe zdjęcia.