18 czerwca 2017

Czasem Street Fashion, to nie tylko totalny miks stylu i feerii barw w miejskim wydaniu, ale i praktyczna wygoda. Dlatego dzisiaj mam dla Was propozycję “na luzie”. Sportowy look inspirowany t-shirtem z nadrukiem Pepsi. Bawełniana koszulka z printem wspomnianej marki przynależy do grupy takich klasyków jak Levi’s czy Wrangler - prostota i klasa sama w sobie. Dla mnie, to koszulka, która przy okazji skłania do krótkiej refleksji i przywołuje wspomnienia związane z kampanią marki, w której czynny udział brały Britney Spears, Pink i Beyonce. Ahh to były beztroskie czasy! W końcu kto nie pamięta hasła przewodniego “Ask for more!” Dziewczyny jako

12 czerwca 2017


Pogoda ostatnio wszystkich nas rozpieszcza, sprzyjając różnorodnym aktywnościom na świeżym powietrzu Emotikon slightsmile. Korzystajmy ze słonecznej aury, spotykajmy się z przyjaciółmi i ładujmy baterie, ponieważ sesja za pasem. A jak wiadomo lepiej jest mieć wszystkie egzaminy z głowy żeby nie myśleć o poprawkach we wrześniu. Tym razem zabieram Was na krótki spacer po Placu Grzybowskim w Warszawie. Piękny Kościół Wszystkich Świętych, odrestaurowana kamienica przy ulicy Próżnej czy też pełen zieleni skwer, to niektóre z elementów tego miejsca, które mnie tu przyciągają. Ten kto śledzi bloga uważnie, ten wie, że to jedno z moich ulubionych miejsc i często można mnie tam spotkać . Warszawa jest miastem, które zapisało się w kartach historii jako jedno z najbardziej walecznych w Europie. Dlatego niezależnie od tego kim jesteśmy i z której części Polski pochodzimy, powinniśmy pamiętać o wszystkich tych, dzięki którym możemy tworzyć tu nasz dom. Szczególnie w takim miejscu jak Plac Grzybowski, którego historia pozostanie żywa na zawsze.

3 czerwca 2017


James Dean? Kto o nim nie słyszał?! To kultowa postać amerykańskiej kinematografii lat 50-tych dwudziestego wieku, która stała się ikoną popkultury ❤. Znany ze srebrnego ekranu amant, uchodził za jednego z najlepiej ubranych mężczyzn amerykańskiego przemysłu rozrywkowego. Przez większość z nas, kojarzony jest jednak z klasyką w męskim wydaniu tj. połączenia jeansów i białej bawełnianej koszulki. To on stał się bohaterem piosenki „Blue Jeans” wykonywanej przez eteryczną Lanę Del Rey.

26 maja 2017


Wreszcie, wreszcie, wreszcie! Tak… Prawdopodobnie zgadliście. Mój optymizm związany jest z przepiękną pogodą, która już nie płata nam figli. Mam nadzieję, że wraz z poprawą aury, nasze ulice będą pełne feerii barw i pobudzą nas do życia. Jak wiadomo, nadchodzi czas wakacyjnego szaleństwa inspirowanego żarem tropików. To będzie gorące lato! Zobaczycie.

14 maja 2017


Cześć! Dzisiejsza propozycja, to przede wszystkim bardzo wygodny, uniwersalny i stylowy zestaw, który sprawdzi się przy towarzyszącej nam kapryśnej, majowej aurze. Bazą jest granatowa bluza z nadrukiem “social media” - cóż teraz przecież wszyscy są “social” 🙂. Zdecydowałem się zestawić ją z czarnymi jeansami “skinny fit”, ponieważ uwielbiam dopasowane spodnie. Poza tym w takich czuję się po prostu najlepiej. Jeżeli jednak nie macie w swojej szafie czarnych jeansów, to nic straconego 🙂. Świetnym zamiennikiem będzie tu klasyczny, granatowy denim, który także będzie prezentował się dobrze. Przyznam, że dłuższy czas szukałem klasycznych, czarnych jeansów, które nie miałyby żadnych dodatkowych przetarć oraz aplikacji oraz kończyły się przed kostką. Jak widać w dalszym ciągu w trendzie są wszelakie przetarcia, stosowane zamiennie z haftem. Na wierzch wybrałem cienki, dwurzędowy płaszcz o średniej długości. Dopełnieniem tej stylizacji są czarne, skórzane półbuty świetnie spisujące się przy deszczowej aurze. Co jak co, ale są one najwygodniejszymi butami jakie udało mi się kiedykolwiek kupić… 🙂 Mam nadzieję, że już zarachwilę pogoda pozytywnie nas zaskoczy a słońce zagości na długie letnie dni. Tak żebyśmy mogli zrzucić te wszystkie warstwy by cieszyć się ciepłą aurą! 

7 maja 2017


Długo mnie z Wami nie było, ale obiecuję mocne postanowienie poprawy! ☺ Czeka Was znacznie więcej propozycji stylizacji jak i przygotowane przeze mnie modne wskazówki. Co warto nosić, a czego unikać przez nadchodzący sezon? Już wkrótce! Stay tuned! Tymczasem zapraszam Was do lektury i zapoznania się z moją ostatnią propozycją. Pogoda tej wiosny wyjątkowo nas nie rozpieszcza. Na palcach jednej ręki można policzyć ciepłe i słoneczne dni, których jest jak na lekarstwo! Nic zatem dziwnego w tym, że na ulicach zaobserwować można totalny miszmasz od zimowych kurtek z grubymi szalami aż po krótkie spodenki i T-shirty - sam często nie wiem jak odpowiednio się ubrać.  Dzisiejsza propozycja jest inspirowana stylem militarnym, który bardzo lubię wplatać w swoje stylizacje. TREND ALERT: motyw militarny wraca do naszych szaf, więc warto zaopatrzyć się w coś nowego, bądź przeszukać starą garderobę. Podstawą jest cienka, ale wystarczająco ciepła jak na panującą ostatnio temperaturę, ramoneska. Okazała się świetnym zakupem, ponieważ sprawdza się zarówno jako wierzchnie nakrycie, jak i część warstwowego look’u na tzw. cebulkę. Zestawiłem ją z jasną, wydłużoną koszulką, która całości nadaje wyrazistego kontrastu. Kolejnym elementem są zielone spodnie Skinny Fit, które mają widoczne dziury. Popularność takich wycięć nie słabnie, więc warto zakupić sobie chociaż jedną taką parę spodni. Muszę przyznać, że są one świetnie dopasowane i bardzo dobrze się w nich czuję. Lubię postawić na wyraziste akcesoria. Szczególnie jeżeli chodzi o mega wygodne oraz modne buty Gazelle, w których chodzenie, to czysta przyjemność. Znakomicie współgrają z czapką, a także burgundową chustą, która stanowi świetną alternatywę dla szalika ☺.

6 marca 2017

Wcześniej garnituru unikałem jak ognia. Może maksymalnie miałem go na sobie - dwa, czy trzy razy w życiu. Jedyne okazje jakie pamiętam, że miałem go na sobie to bierzmowanie i studniówka - ponieważ musiałem. Otóż jest to rzecz, która jest bardzo dobrze schowana w zakątkach garderoby, do której praktycznie nie zaglądam. Wynika to zapewne z braku konieczności noszenia oraz braku przyzwyczajenia do tego typu oficjalnego outfit’u. Postanowiłem jednak zmienić ten fakt, kupując najpierw marynarkę, a następnie spodnie do co by nie powiedzieć dość ciekawego i nietypowego garnituru. Otóż bazą prezentowanego przeze mnie look jest właśnie garnitur. Dwurzędowa, lekko oversize’owa, wydłużona z przodu marynarka spodobała mi się jak tylko ją zobaczyłem. Następnie, po jakimś czasie na stronie internetowej zauważyłem, że są do niej spodnie - równie ciekawe. Bez zastanowienia zamówiłem je, aby przełamać swoją niechęć do garniturów i móc w czym wyjść na przykład do teatru. Do zestawu dobrałem piękny, prosty jasno beżowy klasyczny płaszcz oraz złote sportowe buty, aby dodać jeszcze więcej ekstrawagancji. Dodatkiem jest świetnie noszący i prezentujący się czarny worek. Posiada przednią kieszonkę na suwak oraz bardzo grube sznurki, przez co jest niezwykle wygody oraz bardzo wytrzymały. 

22 lutego 2017

 Klasyki są zawsze na czasie, jednak czasami potrzebne jest ryzyko, czy zabawa kolorami, fasonami, materiałami. Jest to trudniejsze i można się łatwo wyłożyć, w przeciwieństwie do wcześniej wspomnianych klasyków, które bez wątpienia są bezpieczniejszym wyborem. Moją dzisiejszą alternatywą do klasycznego karmelowego płaszcza jest oversize’owy płaszcz w wiecznie modnym beżowym kolorze. Jego nietypowy fason sprawia, że płaszcz świetnie sprawdzi się zarówno w stylizacjach casual’owych oraz eleganckich. Moim zdaniem płaszcz  ten jest strzałem w dziesiątkę i każdy powinien posiadać takowy w swojej szafie. Dzisiejszy look jest zdecydowanie opcją codzienną, która charakteryzuje się wygodą oraz uniwersalnością. Dlatego też, moim kolejnym wyborem do niezbyt ciepłego płaszcza, jest bardzo gruba basic’owa bluza z jedną przednią kieszenią - osobiście uwielbiam takie bluzy. Co więcej, do gustu bardzo przypadł mi jej kolor, który doskonale pasuje do wszelkich rodzajów jeansów. Ja zdecydowałem się na jeansy z dużymi dziurami na kolanach w bardzo modną zieleń, która będzie dominować w wiosenno-letnim sezonie. Dodatkami do stylizacji są brązowe botki, jednak sportowe obuwie, z pewnością bardzo dobrze by się sprawdziły w tym zestawie, lustrzanki na bardzo ostre słońce, a także mój ulubiony jeansowy worek. A jak Wam podoba się stylizacja?